1. Regulamin konkursu 2. Zgoda na przetwarzanie danych osobowych        
Read more
Fragmenty koncertu zespołu Drunk'n'Rolled, zarejestrowanego bez udziału publiczności 13 czerwca w Zbąszyńskim Centrum Kultury. Koncert ten ...
Read more
      Obchody znakomitego jubileuszu i jednocześnie wielkiego święta Zbąszyniaków rozpoczną się 17 stycznia 2020 roku koncertem ...
Read more
  Galeria 1 - Tłusty Czwartek na dechach Galeria 2 - Cymper        
Read more
  "Tegoroczna edycja Festiwalu Experyment jest odwołana . Pozdrawiam wszystkich którzy chcieli przyjechać na nasze wydarzenie. W tym roku ...
Read more
    Program ferii          
Read more
  Szanowni Państwo, niestety z powodu pandemii COVID-19 nie spotkamy się w tym roku w czasie letniego przesilenia nad jeziorem Błędno bawiąc ...
Read more
Ministerialna dotacja dla Zbąszyńskiego Centrum Kultury Zbąszyńskie Centrum Kultury otrzymało dotację w wysokości 64 tysięcy złotych z ...
Read more
Prev Next

Dawid "Dida" Grocholewski

 

 

Dotychczas przedstawiliśmy dwie kapele, gdzie elementem wyróżniającym był instrument ludowy w postaci kozła. Dawid “Dida” Grocholewski, bo to z nim będziemy dziś rozmawiać, reprezentuje gatunek niemal z drugiego końca spektrum, a mianowicie muzykę elektroniczną. Tym, czym dla fanów rocka jest Woodstock… tj. teraz Pol’and’Rock Festiwal, tym z pewnością dla fana muzyki elektronicznej jest Mayday. Dawid wystąpił tam przed liczną publicznością, podczas największego festiwalu muzyki elektronicznej w Polsce.

Gdy tylko pojawił się pomysł na Zbąszyński Tygodnik Muzyczny, od razu wiedziałem, że nasz dzisiejszy gość dołączy do tej “hall of fame” w jednym z odcinków. O eventach, idealnych warunkach do tworzenia seta, prezentowaniu muzyki i starych czasach opowie Dawid “Dida” Grocholewski. 

 

 

fot. Estera Grocholewska @SarnaFotografuje

 

Dla laików. Czym jest techno? Na jakie gatunki się dzieli?

Czym jest techno? Dobre pytanie, gdyż uważam, że nie ma jednej konkretnej i sprecyzowanej regułki określającej ten gatunek muzyczny. Myślę, że każdy inaczej je definiuje
i każda indywidualna definicja jest dobra na swój sposób. Historia techno jest długa i bardzo inspirująca, gdyż sięga aż do Detroit, do początku lat 80. To właśnie wtedy nastąpił początek i rozkwit owej muzyki na tamtejszej scenie klubowej. Dalsza jej historia to już temat na doktorat.

Jak najprościej scharakteryzować techno? Cechą charakterystyczną jest regularny i jednostajny rytm. W swojej klasycznej wersji techno posiada bardzo szybkie tempo – około 120-140 uderzeń na minutę. O historii techno, jej podziałach i ewolucji powstało wiele ciekawych książek, artykułów oraz filmów – zainteresowanych odsyłam do padre Google.

 

 

 

Co Ci w duszy gra?

Muzyka definiowała mnie już od najmłodszych lat, wiedziałem, że będzie dla mnie czymś ważnym i chciałem aby mi zawsze towarzyszyła. Czasy kaset magnetofonowych odtwarzanych na Altonach w akompaniamencie kolorofonów taty pamiętam jak dziś. Do dnia dzisiejszego przerobiłem i osłuchałem się chyba z każdym możliwym gatunkiem muzycznym. To niesamowita podróż sentymentalna i emocjonalna. Dziś nie identyfikuję się jedynie z muzyką techno, którą gram. W domowym zaciszu wiele czasu poświęcam dużo lżejszym i łagodnym brzmieniom, cały czas otwierając się na wiele innych gatunków muzycznych.

 

Kto Ci w duszy gra? (inspiracje)

Inspiracje? Każdy powinien je mieć, wzorce do naśladowania nakręcające nas do dalszego działania. W muzyce elektronicznej, w której się lubuję było ich całe mnóstwo.
To nie był tylko jeden ulubieniec, było ich naprawdę wielu i to w różnych gatunkach muzycznych. Moja przygoda z muzyką elektroniczną zaczęła się od jeżdżenia po całej Polsce, a później Europie na eventy oraz festiwale w pogodni za swoimi ulubieńcami. To były wspaniałe czasy, kiedy odkładało się każdy grosz w tym jednym konkretnym celu – by pojechać gdzieś i posłuchać swoich idoli na żywo, zobaczyć ich, może fotkę cyknąć (aparatem na kliszę! - dopiero później cyfrówką). Na początku sam z kumplem, później już z poznanymi wcześniej na parkietach pasjonatami - to były czasy bez internetu - piękne czasy. Dlatego dla mnie inspiracją był cały ten ogrom artystów, wysłuchanych i spotkanych na różnych szerokościach geograficznych. To oni rozwijali moja pasję i pozwolili jej tak ewoluować.

 

Ex19 fot. @bulińscy Źródło: fb. @Dida

 

Jak i kiedy to się zaczęło? Jak to się stało, że historyk zajął się prezentowaniem muzyki?

Stało się to niespodziewanie i spontanicznie. Owa wszechobecna i towarzysząca muzyka, wywarła na mnie taki wpływ, że sam zacząłem ją kolekcjonować, gromadzić,
aż w końcu z garstką znajomych zacząłem organizować pierwsze prywatne imprezy, gdzie prezentowałem swój styl muzyczny (pozdro Simon). Były to szczeniackie czasy,
ale kto z branży tak nie zaczynał? Z imprezy na imprezę było nas coraz więcej, więcej chętnych do pomocy, a także samych uczestników. Niby żyjemy w małym miasteczku, ale było trochę głośno o nas nie raz. Na nasze imprezy zjeżdżali się znajomi z całego kraju. Razem z kolegą Szymonem nawet udało nam się objąć rezydenturę
w miejscowych lokalach – to były świetne i beztroskie czasy. Możliwości mieliśmy mocno ograniczone, nie mieliśmy własnego sprzętu - bawiliśmy się w wynajem,
ale wszystkich nas łączyła muzyka, a radość z tego co robimy była przeogromna. Niestety nic nie trwa wiecznie więc i ta bańka też prysła, ale to właśnie te czasy kazały brnąć dalej i robić swoje. Poznając wielu pozytywnych ludzi o podobnej pasji, z czasem narodził się pomysł by zająć w tym oficjalne stanowisko, pokazać się na klubowej mapie kraju. Ciężko mnie było namówić, gdyż z natury jestem osobą, która nie lubi się wychylać przed szereg. Pojawiły się nawet pierwsze propozycje grania, z których
nie skorzystałem, bo nie czułem się jeszcze na siłach by wypłynąć na szersze wody. Ale dzięki poznanym wspaniałym osobom, które mnie zmobilizowały do działania, udało mi się w końcu oficjalnie zadebiutować w 2015 roku na klubowej mapie Polski. Wtedy ujawnił się Dida ze Zbąszynia.

 

 

 

Jak powstał “Dida”?

Ksywa Dida to skrócona ksywa ze szczeniackich czasów, kiedy to na prywatnych imprezach występowałem pod aliasem Didabomba (Dida od imienia Dawid, dopisek Bomba definiował mój styl muzyczny przepełniony energicznymi i szybkimi brzmieniami), oczywiście wtedy wszystko odbywało się w sferze żartu Z czasem pozostałem przy skróconej i uproszczonej nazwie, nie wiem, chyba się zestarzałem. :P

 

Mayday-Polska 2016 Źródło: fb. @Dida

 

Jakie masz zaplecze sprzętowe?

Sprzęt na jakim pracuję to:

> laptop macbook pro retina 13
> interfejs: Novation Audiohub 2x4
> program od Native Instruments: TRAKTOR PRO 2
> kontroler od Native Instruments: TRAKTOR KONTROL X1 MK2
> mikser: Pioneer DJM 750 MK2
> słuchawki: Sennheiser HD 25
> monitory studyjne KRK RP5 ROKIT CLASSIC

W planie jest rozbudowa, zmiana, rotacja – jak to ze sprzętem elektronicznym bywa.  Są poczynione ku temu już działania – sporadycznie gram w lotki totki. Ba! Nawet padły już pierwsze wygrane! :)

 

 

 

Jakie są dla Ciebie najlepsze warunki do tworzenia?

Chatka nad jeziorem, dookoła dużo drzew, słoneczny majowy dzień, yerba mate, sprzęt rozstawiony na tarasie, z dala od miasta, spokój, cisza - tak to widzę :D Ale dobra, zejdźmy na ziemię! W obecnych czasach kiedy życie strasznie pędzi i na ciebie napiera trudno znaleźć te wzorowe warunki, które nam wielu mogą sprzyjać w rozwijaniu swojej pasji. Codziennie poświęcam minimum godzinkę by być na bieżąco z wydawnictwami muzycznymi - wychodzi tego tak wiele, że w weekend już tych godzin na odsłuch musi być dużo więcej. Potem na spokojnie wszystko trzeba odsłuchać jeszcze raz - nieraz kilka razy, a następnie skatalogować - dopiero wtedy dysponujesz materiałem,
na którym można pracować. Z pozoru wygląda to strasznie monotonnie i wymaga naprawdę sporo czasu (a gdzie tu inne pasje i obowiązki codzienne? :D), ale warto nieraz poczekać na owoce tej pracy A warunki idealne dla mnie?: spokój, cisza, luźny czas, pozytywna energia, jak najmniej stresu i wtedy można działać. 

 

Jak powstaje set? Ile zajmuje Ci czasu stworzenie materiału?

Pomysł na set/mix za każdym razem jest inny (chociaż laik powie, że to wszystko tak samo brzmi i różnicy nie widać). Po części na te pytanie odpowiedziałem powyżej. Tworzenie setów w domowym zaciszu to inna bajka, mam czas, robię to głównie dla siebie, zazwyczaj staram się opowiedzieć swoja historię w dwóch godzinach, później się dzielę moimi emocjami z innymi. Co innego stworzenie seta na żywo w klubie, na evencie czy festiwalu. Tu już można spodziewać się wszystkiego. Ja to ciągle traktuję jako hobby i pasję w wolnym czasie, nie ma rutyny, a więc za każdym razem pojawia się stres jakby to był pierwszy raz. Zabieram ze sobą pewien pomysł na występ i próbuję
go przekazać innym, wszystko zależy od pierwszych minut występu, od reakcji zebranych osób, to oni pokierują tobą dalej. Jak już wiem czego oczekują, wtedy wszystko idzie z górki. 

 

Carnival Party / Emil Z Rave View B-Day 23.02.2019 fot. @RaweView Źródło: fb. @Dida

 

Co uważasz za swoje największe osiągnięcie muzyczne?

Dla mnie osiągnięciem jest każda zadowolona buzia po występie, to nakręca i mobilizuje, nieważne czy to będzie jedna osoba czy 100. Uśmiech daje nadzieję i pozwala rozwijać się dalej. 

Beats For Love 05.07.2017. Źródło: fb. @Dida

 

Który event w swoim życiu wspominasz najlepiej?

Było ich kilka. Eventem życia na pewno był występ na największej imprezie techno w Polsce – Mayday Polska. Znałem swoje miejsce w szeregu i niełatwo mi było tą ofertę przyjąć, wiedziałem, że to wielka rzecz, ale nie żałuję, że mogłem spróbować tam swoich sił i życzę każdemu z branży bez wyjątku by dostąpił tego zaszczytu. Profesjonalizm jakim wykazał się organizator przeszedł moje jakiekolwiek oczekiwania. Wszystko na najwyższym poziomie. Nie sądzę by gdziekolwiek w kraju polski artysta był tak godnie ugoszczony. Sam występ był cholernie stresujący. Otwierałem jedną ze scen w katowickim Spodku, mimo to już od samego początku zebrało się sporo ludzi by za chwilę zapełnili cały parkiet. Wrzuciłem na luz dopiero po pierwszych 3-4 utworach, kiedy zobaczyłem pierwsze uśmiechnięte twarze. Niesamowity widok mimo wczesnej godziny grania. Do końca życia tego nie zapomnę Natomiast póki co, najlepszym z festiwali dla mnie był czeski festiwal Beats For Love w Ostravie (5-dniowy największy festiwal muzyki elektronicznej w Europie środkowo-wschodniej). Czesi to niesamowici ludzie, bardzo pozytywni, przyjaźni, otwarci i szanujący twoja osobę. W dniu mojego występu rozpętała się gwałtowna burza, więc nastroje były trochę grobowe – pomyślałem, że wyjazd który planowałem miesiącami zostanie zaprzepaszczony przez pogodę.
Na szczęście chwilę przed moim wyjściem wypogodziło się, a ludzi pojawiło się tyle, że lepiej sobie tego wyobrazić nie mogłem. Ludzie przemoczeni, ale szczęśliwi tańczyli
w kałużach - pięknie było! Co ciekawe, po występie znowu zaczęło lać... Natomiast, jako najlepszy występ klubowy wspominam mój występ w klubie Luzztro w Warszawie. Zaprosił mnie tam przyjaciel i rezydent klubu Larix. To była niesamowita noc, grałem nad samym ranem i obawiałem się o frekwencję, jak się okazało niepotrzebnie. W owym klubie dopiero nad ranem na dobre rozkwita techno. Na parkiecie pojawił się nawet sam Michał Szpak! :D

 

 

 

Jakie plany na przyszłość?

Na ten rok szykowała się spora niespodzianka z moim udziałem, ale w obecnej sytuacji w kraju ciężko zaplanować jutrzejszy dzień. Musimy wszyscy przeczekać ten trudny czas. Na pewno ciężkie czasy czekają branżę eventową, praktycznie wszystkie wydarzenia do połowy roku zostały już odwołane. Moje hobby się nie zmienia, cały czas będę się delektował muzyką, a jak czas i okoliczności pozwolą, zaprezentuję ją szerszemu gronu gdzieś na szlaku.  Ważne by być ciągle sobą! 

 

Z serdecznym pozdrowieniem dla czytelników! Zdrowia!

 

Dzięki za wywiad. My też życzymy zdrówka i wielu eventów, kiedy już świat stanie z powrotem na nogi. Spokojnej niedzieli i do zobaczenia za tydzień!

 


 

Profil Didy na fb:
facebook.com/dida

Instagram:
instagram.com/dawidgrocholewski


Pod tymi linkami Dawida możemy posłuchać:
https://www.mixcloud.com/dawidgrocholewski5/?fbclid=IwAR1sJlB2zVyAt7_eqld2JkQVgti0xa7oMnNjtEz7H5S_zd7j21LTqAobVQg

https://soundcloud.com/didabomba?fbclid=IwAR1ZJOI3fivnIiE4ASk1AgPwVx5zHDR5_5rkjuxLQgbvnpOytYKHPvUmo8o